
Poradniki
5 aktywności związanych z winem na jesienne wakacje
5 aktywności z winem
Ferie jesienne zbliżają się wielkimi krokami i choć jest mnóstwo aktywności, którymi można się zająć, to my tutaj w Wineandbarrels chcielibyśmy przedstawić nasz pomysł na to, czym można wypełnić czas, jeśli zdecydowali się Państwo zostać w domu w Danii.

1. Ułóż puzzle – z kieliszkiem wina w dłoni!
Nikt nie mówi, że do układania puzzli trzeba używać obu rąk (co prawda może to zająć trochę więcej czasu), więc dlaczego nie zrobić tego z kieliszkiem wina w dłoni? A skoro już Państwo są w tym nastroju, to może być to jak najbardziej puzzle związane z winem.
Każdy zestaw składa się z 1.000 elementów, więc warto zarezerwować sobie na to dużo czasu i ewentualnie rozłożyć układanie na kilka wieczorów. Poza tym wszystkie puzzle oferują mnóstwo kolorów, ciekawych faktów o różnych krajach winiarskich, ich regionach i szczepach, a co szczególnie wyjątkowe, mogą Państwo też dowiedzieć się, jaki rodzaj jedzenia pasuje do poszczególnych odmian winogron.
Poza dobrą rozrywką takie puzzle są też idealne po niedawnej podróży winiarskiej albo jako inspiracja na następne wakacje. Dodatkowo gotowe puzzle można oprawić, a wtedy staną się świetną dekoracją do salonu, sypialni albo, jeśli są Państwo tak szczęśliwi, do piwnicy na wino.

2. Przeczytaj dobrą książkę o winie
Czytanie dobrej książki podczas urlopu to już klasyk – ale jakiej książki? Bo choć ponowne przeczytanie Harry'ego Pottera po raz siódmy może być jak najbardziej przyjemne, na szczęście istnieją też inne możliwości. Mogą Państwo śmiało sięgnąć po bardziej winną książkę, aby jednocześnie poszerzyć swoją wiedzę o świecie wina i zainspirować się przed kolejnym spotkaniem towarzyskim, podczas którego do kieliszków może trafić wino albo drink.
Książki o winie występują w wielu różnych wersjach i najczęściej służą jako pozycje do sprawdzania informacji, jeśli np. potrzebują Państwo więcej danych o konkretnej odmianie, regionie, doborze do potraw itp. Jednak bardzo przyjemna może być też lektura książki o winie od A do Z, ponieważ pozwala to zyskać bardziej ogólny, a zarazem wyczerpujący obraz całej historii, np. pochodzenia szczepu, zbiorów, tłoczenia winogron, leżakowania w beczce itd.
Istnieje również mnóstwo książek o drinkach i koktajlach, z których można czerpać inspirację na następną imprezę, a podobnie jak w przypadku wina, to sama nauka. Za stworzeniem idealnego drinka stoi bowiem wiele teorii i praktyki, z naciskiem na wszystko od szkła, rodzaju lodu (np. różnicy między kruszonym lodem a kostkami lodu), dodatków w postaci plasterka owocu lub skórki owocu, laski cynamonu czy czegoś innego, aż po sprzęt, taki jak shaker, miarka itp.

3. Trenuj swój nos
Czy czeka Panią/Pana nadchodząca degustacja w ciemno, czy po prostu strasznie irytuje Panią/Pana, gdy sommelier podczas degustacji mówi, że „to Pinot noir z Burgundii ma wyraźne nuty kamfory, ściółki leśnej i truskawek”, a Pani/Pan po prostu tego nie czuje? Bez obaw!
Dzięki ośmiu różnym zestawom zapachowym (https://www.wineandbarrels.com/shop/461-duftsaet/) mają Państwo teraz możliwość ćwiczenia nosa w domu, aby być jak najlepiej przygotowanym do następnej degustacji wina albo po prostu zaimponować znajomym i rodzinie, gdy następnym razem otworzą Państwo dobrą butelkę wina. Poza tym zestawy zapachowe można też wykorzystać jako zabawną grę towarzyską, która zastąpi klasyczne „rysuj i zgaduj”.

4. Odkrywaj kuchnię
Urlop to przecież zawsze świetna okazja, by zaprosić przyjaciół i rodzinę na kolację, a skoro ma się teraz czas, to można równie dobrze pójść na całość. Chodzi też o to, by nie oszczędzać na sprzęcie, a przy okazji jest to złoty pretekst, żeby odwiedzić i wesprzeć lokalny sklep specjalistyczny, taki jak serownia, masarnia, warzywniak czy sklep rybny.
Ponieważ czosnek jest obecnie w sezonie, naturalnym pomysłem jest szukanie inspiracji w potrawach czosnkowych, o ile nie mają Państwo zbyt wrażliwych gości. Może to być wszystko od pysznego tzatziki z domowym pieczywem albo całych główek czosnku pieczonych z ziemniakami w piekarniku lub wywierconych bezpośrednio w pieczeni, po domowe masło czosnkowe lub aioli albo krewetki tygrysie czy przegrzebki smażone na patelni z chili, czosnkiem i oliwą z oliwek.
Z punktu widzenia łączenia potraw z winem duże ilości czosnku (zwłaszcza surowego) mogą być trudne do ogarnięcia, jeśli chodzi o samo wino, ale rzadko kiedy nie sprawdzi się ciężki i mocny Châteauneuf-du-Pape, a do surowego czosnku dobrze pasuje albo mocne białe wino, albo rosé. Najlepsze jest jednak w rzeczywistości fino sherry, a więcej mogą Państwo przeczytać w wpisie na blogu.
Jeśli bardziej lubią Państwo słodką kuchnię, mogą Państwo również przygotować domowe crème brulé, do którego potrzeba jedynie – oprócz składników – palnika gazowego z odpowiednimi nabojami gazowymi i naczyń żaroodpornych. Jeśli nie są Państwo pewni, co pić do crème brulé, warto przeczytać ten wcześniejszy wpis na blogu o porto.
Alternatywą dla słodkich deserów po uroczystej kolacji, jeśli nie mają Państwo największej słabości do słodyczy, może być deska serów. Sery w różnych wariantach wyzwalają kubki smakowe w inny sposób niż słodkie ciasta, tarty itp. i jednocześnie dają okazję zarówno do odwiedzenia lokalnego sklepu z serami, jak i do eksperymentowania z różnymi połączeniami serów i win.
Sery, jak wiadomo, to bardzo szerokie pojęcie, więc wina do nich będą zawsze zależeć od rodzaju sera, ale jako ogólną zasadę można przyjąć, że białe wina dobrze pasują do miękkich i kremowych serów, np. tłusty Chardonnay do sera koziego, Comté lub brie, podczas gdy bardziej wytrawne sery, takie jak parmezan, mogą dobrze komponować się z mocnymi i wytrawnymi winami, takimi jak Barolo. Jeśli bardziej lubią Państwo intensywne i wyraziste sery pleśniowe z niebieską pleśnią, dobrze sprawdzi się albo Colheita port, albo słodkawy Amarone lub Zinfandel o wysokiej zawartości alkoholu.

5. Kieliszki do wina i drinków
Do przyjemnego wieczoru z winem, jak wiadomo, należą kieliszki do wina. I choć istnieją zarówno teorie, jak i nauka stojące za wyborem idealnego kieliszka do wina, to ostatecznie chodzi też na szczęście o własne osobiste preferencje, a co może być lepszego niż wykorzystanie jesiennych wakacji na eksperymentowanie i znalezienie właśnie ulubionego kieliszka do wina.
W Wineandbarrels mamy duży wybór różnych kieliszków na każdą okazję, dlatego warto próbować, aby znaleźć nie tylko ulubiony kieliszek, ale też wyczuć różnicę w tym samym winie podanym w kilku rodzajach kieliszków. Nie bez powodu kieliszek burgundzki nazywa się właśnie tak, jak się nazywa. Zazwyczaj zwłaszcza czerwone wina z Burgundii mają bowiem klasyczny ziemisty i stajenny aromat, który po prostu najlepiej prezentuje się w szerszych kieliszkach. Kieliszki te charakteryzują się stosunkowo szeroką czaszą, która poza większą powierzchnią zapewnia też lepsze warunki do zakręcania winem w kieliszku, dzięki czemu napój się napowietrza i uwalnia więcej aromatów.
Z kolei zauważą Państwo, że wina z Bordeaux (lub inne wina bogate w taniny) dobrze prezentują się w kieliszkach do wina o tej samej nazwie, ponieważ jest to bardziej wertykalna degustacja, w której wino jest zwykle bardziej złożone, pełne i wyraziste.
Innym ciekawym ćwiczeniem na jesienne wakacje może być degustacja szampana w różnych typach kieliszków do szampana. Nie że potrzebują Państwo wymówki, aby otworzyć butelkę szampana (lub innych bąbelków), ale może to być korzystne, jeśli chodzi o znalezienie ulubionego kieliszka albo po prostu o delektowanie się szampanem w inny sposób.
Wiele osób kojarzy kieliszek do szampana z klasyczną flûte, charakteryzującą się wysokością, smukłością i długą nóżką. Nie jest to w żadnym wypadku „zły” kieliszek i z fizycznego punktu widzenia również ma sens, ponieważ idea polega na tym, że wąski otwór u góry kieliszka utrzymuje bąbelki w środku, a to przecież jeden z najważniejszych atutów picia szampana i bąbelków w ogóle.
Coraz większą popularnością cieszą się jednak kieliszki do szampana z szerszą powierzchnią, aby umożliwić większej liczbie aromatów wydostanie się z kieliszka do nosa. Kieliszek nadal zwęża się ku górze, aby jak najlepiej zatrzymać bąbelki, ale chodzi o to, że bąbelki w ogóle należy traktować jak wino na równi z winem czerwonym i białym.
Innymi słowy, podczas jesiennych wakacji jest co robić, a my z Wineandbarrels mamy nadzieję, że mogliśmy choć trochę zainspirować.